Wróć do newsów Kierunki

Rzym na weekend: ile da się zobaczyć w dwa dni w Wiecznym Mieście

7 min · Redakcja OW

Z Warszawy do Rzymu LOT i Ryanair lecą około dwóch godzin czterdziestu minut, a bilety w obie strony da się znaleźć za 250-350 złotych, jeśli nie zależy nam na konkretnej godzinie. Z lotniska Fiumicino do centrum kursuje Leonardo Express — 32 minuty do stacji Termini za 14 euro, bez przesiadek. Tańsza opcja to pociąg regionalny FL1 za 8 euro, tyle że jedzie do stacji Trastevere albo Tiburtina, nieco dalej od centrum.

Centrum historyczne Rzymu da się obejść pieszo — od Koloseum do Watykanu jest niecałe cztery kilometry, a większość atrakcji leży jeszcze bliżej siebie. Metro ogranicza się do dwóch linii, A i B, które krzyżują się na stacji Termini, więc na piechotę i tak trafia się szybciej niż przesiadkami pod ziemią. Bilet na 100 minut kosztuje 1,50 euro, a karnet dobowy 7 euro — opłaca się, jeśli w planach jest też Watykan po drugiej stronie Tybru.

Bilet łączony do Koloseum, Forum Romanum i Palatynu kosztuje 18 euro i trzeba go rezerwować online z konkretną godziną wejścia — bez rezerwacji przed wejściem od strony Via dei Fori Imperiali stoi się nawet dwie godziny, szczególnie latem. Sam amfiteatr zwiedza się w 45 minut, ale Forum Romanum, rozciągnięte na kilkunastu hektarach ruin, potrafi zająć dodatkowe dwie godziny temu, kto czyta każdą tabliczkę informacyjną.

Bazylika Świętego Piotra jest bezpłatna, ale kolejka przez security check na placu potrafi ciągnąć się 40-60 minut w sezonie. Wejście do kopuły kosztuje 10 euro (winda) albo 8 euro (schody, 551 stopni) i daje widok na cały Watykan i Rzym. Muzea Watykańskie z Kaplicą Sykstyńską trzeba rezerwować z wyprzedzeniem — bilet w cenie 20 euro na konkretną godzinę, inaczej kolejka pod murami zaczyna się jeszcze przed otwarciem o dziewiątej.

Bazylika Świętego Piotra w Watykanie w słoneczny dzień
Bazylika Świętego Piotra — wejście bezpłatne, ale kolejka przez kontrolę bezpieczeństwa potrafi zająć godzinę.

Zwiedzanie · Koloseum i Watykan

Bilety bez kolejki do Koloseum, Forum Romanum i Muzeów Watykańskich oraz wycieczki z przewodnikiem po Rzymie — przez GetYourGuide.

Zobacz oferty

Ramiona i kolana trzeba mieć zakryte zarówno w Bazylice, jak i w Muzeach Watykańskich — ochrona zawraca od wejścia bez pytania, więc lekki szal w plecaku to nie przesada nawet w lipcu. Po drugiej stronie Tybru, w dzielnicy Trastevere, wąskie uliczki wyglądają zupełnie inaczej niż reprezentacyjne centro storico — mniej grup z przewodnikami, więcej knajpek z lokalnym winem i trattorii, gdzie karta dnia zmienia się codziennie. Wieczorem to najlepsze miejsce na kolację, jeśli ktoś ma dość turystycznych restauracji przy Panteonie.

Wąska, słoneczna uliczka w dzielnicy Trastevere w Rzymie
Trastevere — mniej grup z przewodnikami, więcej trattorii z kartą dnia zmieniającą się codziennie.

Fontanna di Trevi, Panteon i Piazza Navona leżą w linii prostej niecałe piętnaście minut spaceru od siebie, więc da się je połączyć w jeden wieczorny spacer. Tradycja każe wrzucić monetę prawą ręką przez lewe ramię do fontanny — podobno gwarantuje to powrót do Rzymu, a zebrane monety (średnio 3000 euro dziennie) trafiają do rzymskiej Caritas. Panteon, jedyna w pełni zachowana budowla starożytnego Rzymu, jest bezpłatny do zwiedzania i otwarty do dziewiątej wieczorem w sezonie letnim.

Coperto, czyli opłata za nakrycie stołu, doliczana jest do rachunku niemal wszędzie — zwykle 2-3 euro od osoby, niezależnie od tego, co się zamówiło. Cappuccino po dziesiątej rano to dla Rzymian sygnał, że ktoś jest turystą — miejscowi piją je tylko do śniadania. Kieszonkowcy pracują głównie w tłoku wokół stacji Termini i w autobusie linii 64 do Watykanu, znanym wśród miejscowych jako 'autobus pielgrzymów' właśnie z tego powodu.

Na wyjazd · eSIM

Internet za granicą bez roamingu i szukania kart SIM na lotnisku — eSIM Airalo aktywujesz z telefonu jeszcze przed wylotem.

Sprawdź eSIM

Kto ma czas na trzeci dzień, może pojechać do Ostia Antica — antycznego portu Rzymu, lepiej zachowanego niż Pompeje i o wiele mniej zatłoczonego, 35 minut pociągiem regionalnym z Piramide za 1,50 euro. Willa d'Este w Tivoli, z tarasowymi ogrodami i pięciuset fontannami, wymaga za to godziny drogi autobusem — warto zarezerwować na to cały dzień, nie popołudnie.

Sierpień w Rzymie to sezon Ferragosto — wiele lokalnych trattorii zamyka się na dwa tygodnie, a temperatury w środku dnia przekraczają 34 stopnie. Kwiecień, maj i październik dają podobne światło na zdjęciach, ale bez kolejek trwających godzinami i bez konieczności chowania się w cieniu co pół godziny. Rzym nie jest miastem, które da się wyczerpać w jeden przyjazd — ale dwa dni w zupełności wystarczą, żeby zrozumieć, dlaczego rzymianie nie spieszą się nigdzie poza własnym miastem.

Artykuł zawiera linki afiliacyjne (GetYourGuide, Airalo) — jeśli klikniesz i dokonasz zakupu, możemy otrzymać prowizję, bez dodatkowych kosztów dla Ciebie.